Zatrzymywanie wód opadowych i roztopowych na własnej działce (retencja) to obecnie kierunek silnie promowany przez ustawodawcę. Studnie chłonne stanowią jedno z najpopularniejszych rozwiązań tego problemu. Pozornie prosta sprawa potrafi jednak mocno skomplikować życie inwestorom. Czy budując studnię chłonną musimy posiadać operat wodnoprawny? Odpowiedź brzmi: to zależy od rodzaju inwestycji.
Spis treści:
1. Czym w świetle prawa jest studnia chłonna?
Zanim przejdziemy do kwestii pozwoleń, musimy zdefiniować sam obiekt. Często słyszy się błędne opinie, że "płytka studnia to nie urządzenie wodne". To mit.
Każda studnia chłonna, niezależnie od jej gabarytów czy głębokości, w świetle przepisów (art. 16 pkt 65 ustawy z 20.07.2017 r. Prawo wodne) jest urządzeniem wodnym. Dlaczego? Ponieważ wody opadowe lub roztopowe wprowadzane przez nią do ziemi, podnoszą lokalny poziom wód gruntowych – a więc "kształtują zasoby wodne".
2. Studnia chłonna dla domu jednorodzinnego (Brak pozwolenia)
Dla inwestorów prywatnych mamy dobre informacje. Jeżeli budujesz jeden dom jednorodzinny i chcesz odprowadzić wodę deszczową wyłącznie z własnego dachu do płytkiej studni chłonnej ułożonej na Twojej działce, procedura jest uproszczona.
Decyzja nie jest potrzebna
Zgodnie z Prawem Wodnym (art. 389 pkt 2 w zw. z art. 34), odprowadzanie wód z własnego, prywatnego gospodarstwa domowego (w obrębie posesji) nie stanowi tzw. szczególnego korzystania z wód. Oznacza to, że dla takiej przydomowej inwestycji nie ma obowiązku uzyskiwania pozwolenia wodnoprawnego ani sporządzania operatu.
3. Firmy, osiedla i zakłady pracy – Kiedy pozwolenie jest wymagane?
Sytuacja drastycznie się zmienia, jeśli inwestorem nie jest osoba fizyczna budująca jeden dom, lecz deweloper realizujący osiedle, firma budująca magazyn czy zakład przetwarzania odpadów. Wtedy mamy do czynienia ze "szczególnym korzystaniem z wód" (usługą wodną).
W takich przypadkach odprowadzanie wód opadowych do ziemi (nawet z samego dachu) jest traktowane komercyjnie. W myśl art. 389 pkt 1 i pkt 6 Prawa Wodnego, budowa studni chłonnej dla infrastruktury komercyjnej / publicznej wymaga bezwzględnego uzyskania pozwolenia wodnoprawnego i opracowania operatu.
Podwójny rygor prawny
Zarząd Zlewni Wód Polskich analizuje w takim przypadku dwie rzeczy jednocześnie: wydaje pozwolenie na wykonanie urządzenia wodnego (samej studni jako obiektu budowlanego) oraz na usługę wodną (stałe wprowadzanie do niej wyliczonej objętości wód deszczowych z danego zakładu lub osiedla).
4. Jak głęboka może być studnia i gdzie jest lustro wód?
Kolejną pułapką jest błędne przekonanie o dopuszczalnej głębokości. Ustawa nie podaje maksymalnej głębokości studni chłonnej w metrach (nie jest to np. "sztywne 3 metry"). Przepisy mówią co innego:
Oznacza to, że dno studni chłonnej nie może sięgać do najwyższego użytkowego poziomu wodonośnego (potocznie: wód gruntowych). Jeśli planowana studnia ma wchodzić bezpośrednio w warstwę wodonośną, Wody Polskie wydadzą odmowę udzielenia pozwolenia.
O ile przepisy (rozporządzenie Ministra Gospodarki Morskiej) ściśle określają wymaganą odległość w przypadku wprowadzania ścieków (np. 1,5 metra warstwy izolującej od wód gruntowych), o tyle dla wód opadowych brakuje twardej wartości liczbowej. W inżynierskiej praktyce przyjmuje się jednak, że dla zapewnienia poprawnej filtracji opadów, dno urządzenia powinno znajdować się co najmniej 1 metr powyżej najwyższego poziomu wód gruntowych.
Projektujesz osiedle lub halę magazynową?
Nie wiesz czy system rozsączania w Twoich warunkach gruntowych będzie zgodny z Prawem Wodnym? Prześlij nam badania geotechniczne i koncepcję do bezpłatnej oceny.
Darmowa weryfikacja i wycenaPodsumowanie i dobre praktyki inżynieryjne
Zaprojektowanie studni chłonnej lub układu rozsączającego to nie tylko kwestia Prawa Wodnego, ale przede wszystkim inżynierii i bezpieczeństwa. Nawet jeśli (jako prywatny inwestor domku) nie musisz uzyskiwać pozwolenia wodnoprawnego, wykonanie studni "na oko" w gruntach słabo przepuszczalnych (glinach) zazwyczaj kończy się wybijaniem wody na powierzchnię i trwałym podtopieniem fundamentów.
Podstawą zawsze powinna być solidna opinia geotechniczna. Na jej podstawie inżynier obliczy zdolność chłonną gruntu i wskaże, czy na Twojej działce retencja wód deszczowych pod ziemią jest w ogóle fizycznie możliwa.